Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Biedronka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Biedronka. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 9 lutego 2012

Zimowe Zmysły

Hello jak mija dzionek. Mnie szyjka boli coraz mniej także jest postęp :)) Dzisiejszy post jest zupełnie nie kosmetyczny:) Nie wiem jak Wy, ale ja w zimne wieczorki lub zaraz po obfitym obiadku uwielbiam gorącą herbatkę. Siadam wtedy na sofie, otulam się kocykiem i siorpię ;) Jest jeszcze lepiej gdy herbatka jest smakowa i delikatnie muska moje podniebienie hihi Niestety herbaty smakowe nie są najtańsze. Zdarzało się, że wydawałam mini majątek na smakowe zachcianki :)
Ok do puenty:) Jakiś czas temu namierzyłam u mojej kochanej przyszłej teściowej pyszne herbatki zzzz....Biedronki!!! Co jedna to lepsza a za jaką cenę wrr...już Wam wszystko piszę:)
Pierwsza herbatka właściwie dwie to herbata typu rooibos. Kiedyś kupowałam ten typ herbaty w Almie w Krk i dużo za nią płaciłam.

Herbatki z Biedronki smakują wspaniale i dużo mniej kosztują. Z pomarańczą i cynamonem przywołuje świąteczny klimat. Rozgrzewa i relaksuje:)
Ta  z miodem i wanilią jest pyszna, ale dla mnie troszeczkę za mdła. Nie przepadam za wanilią, ale mojemu K. smakuje jak żadna inna:)

W każdym opakowaniu znajdziemy 20 oddzielnie zapakowanych saszetek. Z jednej saszetki niestety, ale zrobimy tylko jedna herbatkę hihi Co ciekawe firma Savanah jest odnogą znanej i lubianej firmy Loyd Tea( wiadomość pożyczona od szwagierki). Co znaczy, że herbatki z Biedronki są dobrej jakości (smaku):)


Cena jest obłędna : 2,99PLN. Polecam jeśli lubicie relaks przy kubku herbatki.


Kolejna tea również z Biedronki to zielona herbata z sokiem ananasowym. No niestety tutaj właściwości zielonej herbatki nie zaznamy, ale smak mniammm... pychotka:) Nigdy wcześniej nie próbowałam herbaty z ananasem i wiele traciłam. Połączenie smaku zielonej herbaty i ananasku jest rewelacyjne. Spisuje się bardzo dobrze jako napój po obiadowy hihi

 Cena za 40 okrągłych torebek to ... 1,99PLN. Rozumiem, że nie ma właściwości , ale ja Was proszę za te pieniądze opłaca się kupić dla samego smaku :)

Czas na moją ulubioną. Nie mogę przeboleć dnia bez jednego kubeczka tej herbatki. To takie moje małe uzależnienie. Ten aromat, ten słodki, przyjemny smak. To jest to co lubię.


Intensitea o smaku wina grzanego z goździkami poprawia każdy dzień. Świetnie rozgrzewa i zabija pragnienie. Na mój gust nie przypomina smaku grzańca, ale to dobrze. Nie jestem typem miłośnika wina grzanego, ale jestem miłośniczką tej herbatki. Idealnie nadaje się na wieczory. Sprawia, że się zapominam i delektuje tym wspaniałym smakiem.

W opakowaniu za 1,99PLN znajduje się 20 saszetek :) Rewelacja !!!!

Ja każdą z wyżej wymienionych herbatek lekko dosładzam(pół łyżeczki). Dzięki temu smak herbaty jest bardziej intensywny. Kochane polecam Wam z całego serducha wszystkie herbatki. Moim zdaniem są one idealne na zimę, obawiam się, że nie będą tak smakowały w temperaturze 20C. Pysie napoje bogów hihi
Kochane a Wy próbowałyście którąś?? Może macie inne ulubione?

V ZASADA KOBIETY Z KLASĄ:

**** Czym krótsze tym lepsze NIE odnosi się do długości sukienki !!! ******

XOXO

poniedziałek, 19 września 2011

Masowe nowości:)

Kochane moje jak co poniedziałek wybrałam sie dzisiaj do Biedronki i Pepco:) Taki jakiś mam ostatnio( póki nie pracuje) rytuał. Wiecie jak to jest czysta ciekawość. Fakt, faktem, że nic nie potrzebuje, ale kto wie zawsze może okazać sie inaczej hihi
Pepco nie zachwyca jest to samo już od 2 tygodni. Pod pojęciem nie zachwyca chodzi mi o to, że wszystko co mi sie podobało już zakupiłam, także nie ma nic nowego. Jedyne na co sie skusiłam to filcowy obrusik na mój stół za 14,99PLN:)
Co do Biedronki to tam zawsze coś muszę kupić hihi
Dzisiaj w Biedronce zakupiłam prze milusie pantofelki 'balerinki'. Są w ślicznych kolorach: róż, żółty, niebieski i fiolecik. Wyglądają strasznie słodko w pudełeczku i jeszcze słodziej na stópkach. Cieplutkie i mieciutkie wrrr Idealne na chłodne powoli zbliżające sie dni. Cena pantofelków to 8,99PLN
Oto prezentacja:

Kolejnym produktem który przykuł moją uwagę w Biedronce były kalosz( lubię tą nazwę). Z tego co pamiętam występują w dwóch kobiecych i jednym męskim stylu. Zrobiłam zdjęcia  damskich, ale trafiłam na dość duże rozmiary wiec wyglądają mało zgrabnie na fotce. Cenę kaloszy uważam za dość wysoką jak na Biedronkę bo 49,99PLN. Choć pewnie gdybym nie miała to bym się skusiła. Osobiście podobają mi się te w krateczkę.


Przy okazji przedstawiam Wam moich pogromców kałuż-czekoladowce hihi

Biedronka wsparła mnie w akcji ' posprzątaj cholera mieszkanie' i zamieściła w swojej ofercie 3 różnego rodzaju pudełeczka 'dekoracyje' w cenie ok.30PLN(komplet). Wyglądają nice i utrzymują u mnie porządek:)
Rozmiar pudełeczek to L, M, S(na szpargały). Pudełka występują w kilku wersjach kolorystycznych, ja wybrałam niebieskie w białe kwiatuszki.
To by było na tyle ze sklepowych 'nowości'. Wpadło Wam coś w oko?? Za niedługo recenzje moich nabytych w ostatnim czasie szpargałów głównie kosmetycznych. No i zdjęcia nowych bucików- outfity:)
XOXO słoneczka

piątek, 26 sierpnia 2011

Biedronkowe nowości + zapowiedź

Witam Kochane moje.
Jejuśku jaka lampa. Żar leci z nieba a ja chomikuje sie w domq tłumacząc sobie, że mam czas na opalanie hihi Wczoraj dostałam od K. termometr za okienny hihi Dzisiaj jak wstałam zadzwoniłam do niego, że paskuda jedna s popsuła bo pomimo upałów wskazówka jest na samym dole Tiaaa...po 15 minutach zrozumiałam, że wszystko jest oki bo wskazówka pokazuje max tj. 50 stopni (chwile wcześniej z tej strony było słońce). No cóż blondynka;)
Już dzisiaj dodam recenzje zakupionej niedawno bazy pod cienie firmy HEAN :))

Dzisiaj będąc na mieście podskoczyłam do Biedronki. Właściwie z zamiarem kupna proponowanych przez ten sklep pudełek tekturowych na głupotki i na biżuterie. Oczywiście były, ale za nim włożyłam je do koszyka doszłam do wniosku, że ja chyba jednak ich nie potrzebuje bo w końcu mam szuflady w domq.
Idąc już zmarnowana do kasy (w koszyku tylko energetyk) natknęłam sie na Kubek Termiczny!!!

środa, 3 sierpnia 2011

Biedronka ach biedronka :)

Dzisiaj dostałam telefon od mojej przyjaciółki( Witam Dżoanno, bo wiem, że to czytasz), żebym wybrała się do Biedronki bo mają w ofercie tygodnia kosmetyki w niższej cenie. No wiec ja, zapalona kosmetykoholiczka, poprosiłam K. żeby pojechał ze mną;) Wow wieleee rzeczy, balsamy, peelingi, żele pod prysznic, lakiery wszystko stosunkowo do innych sklepów tanie. Niestety przez to, że musiałam dać mojego Biszkopta na zabieg do weterynarza, miałam skromny budżet:( Przez to moje zakupy były bardzo okrojone.
Zacznę od tego co kupiłam, później przejdę do tego co chce jeszcze kupić:))