Kochane moje jak co poniedziałek wybrałam sie dzisiaj do
Biedronki i Pepco:) Taki jakiś mam ostatnio( póki nie pracuje) rytuał. Wiecie jak to jest czysta ciekawość. Fakt, faktem, że nic nie potrzebuje, ale kto wie zawsze może okazać sie inaczej hihi
Pepco nie zachwyca
jest to samo już od 2 tygodni. Pod pojęciem nie zachwyca chodzi mi o to, że wszystko co mi sie podobało już zakupiłam, także nie ma nic nowego. Jedyne na co sie skusiłam to filcowy obrusik na mój stół za 14,99PLN:)
Co do Biedronki to tam zawsze coś muszę kupić hihi
Dzisiaj w
Biedronce zakupiłam prze milusie
pantofelki 'balerinki'. Są w ślicznych kolorach: róż, żółty, niebieski i fiolecik. Wyglądają strasznie słodko w pudełeczku i jeszcze słodziej na stópkach. Cieplutkie i mieciutkie wrrr Idealne na chłodne powoli zbliżające sie dni. Cena pantofelków to
8,99PLN
Oto prezentacja:
Kolejnym produktem który przykuł moją uwagę w Biedronce były
kalosz( lubię tą nazwę). Z tego co pamiętam występują w dwóch kobiecych i jednym męskim stylu. Zrobiłam zdjęcia damskich, ale trafiłam na dość duże rozmiary wiec wyglądają mało zgrabnie na fotce. Cenę kaloszy uważam za dość wysoką jak na Biedronkę bo
49,99PLN. Choć pewnie gdybym nie miała to bym się skusiła. Osobiście podobają mi się te w krateczkę.
Przy okazji przedstawiam Wam moich pogromców kałuż-czekoladowce hihi
Biedronka wsparła mnie w akcji ' posprzątaj cholera mieszkanie' i zamieściła w swojej ofercie 3 różnego rodzaju
pudełeczka 'dekoracyje' w cenie ok.30PLN(komplet). Wyglądają nice i utrzymują u mnie porządek:)
Rozmiar pudełeczek to
L, M, S(na szpargały). Pudełka występują w kilku wersjach kolorystycznych, ja wybrałam niebieskie w białe kwiatuszki.
To by było na tyle ze sklepowych 'nowości'. Wpadło Wam coś w oko?? Za niedługo recenzje moich nabytych w ostatnim czasie szpargałów głównie kosmetycznych. No i zdjęcia nowych bucików- outfity:)
XOXO słoneczka